Wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska Krótko po wybuchu afery politycy opozycyjni do rządu Donalda Tuska zażądali dymisji premiera i prezesa NBP. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jeśli rząd nie poda się do dymisji, to w Sejmie zostanie złożone wotum nieufności. Z kolei Janusz Palikot, lider partii Twój Ruch zapowiedział, że jego klub poselski złoży projekt uchwały o skróceniu kadencji Sejmu. Ruch Narodowy wezwał do protestów pod urzędami wojewódzkimi.

Premier Donald Tusk stwierdził, że nie zdymisjonuje ministrów, ponieważ byłoby to działanie pod dyktando przestępców, którzy chcą zdestabilizować polskie państwo.

25 czerwca 2014 Donald Tusk złożył w Sejmie wniosek o wyrażenie wotum zaufania dla rządu. Po kilkugodzinnej debacie Sejm w głosowaniu udzielił rządowi wotum zaufania (237 głosów za, 203 przeciw). Następnego dnia klub parlamentarny PiS złożył wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska, wskazując Piotra Glińskiego jako kandydata na premiera. 11 lipca 2014 Sejm odrzucił wnioski o wotum nieufności dla rządu i dla ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza.