miejsce), a reprezentacja Polski była ostatnia w Pucharze Narodów.
Trener Łukasz Kruczek przyznał później, że rozważał dymisję po słabych wynikach w początkowej części zimy, jednak zawodnicy oponowali.
Konkursy indywidualne na dużej skoczni w Engelbergu
mały|Gross-Titlis-Schanze, miejsce „wielkiego powrotu” Kamila Stocha Do obsady konkursów w szwajcarskim Engelbergu, poprzedzających Turniej Czterech Skoczni, dołączyli, po treningach z Kruczkiem, Kamil Stoch i Piotr Żyła. Po pierwszej serii sobotniego konkursu (15 grudnia) jedynie Piotr Żyła nie zdobył punktów (zajął 36. miejsce po skoku na 122 m). Kamil Stoch był liderem konkursu po pierwszej serii, po skoku na 132,5 m. Miał 0,8 pkt przewagi nad drugim Schlierenzauerem. Na piątym miejscu plasował się Dawid Kubacki, który skoczył o pół metra krócej. Krzysztof Miętus był dziewiętnasty (128,5 m), Maciej Kot dwudziesty trzeci (126 m), zaś Klemens Murańka dwudziesty dziewiąty (127 m). W drugiej serii zawodów Stoch skoczył na 134 m i zajął drugie miejsce, przegrywając o 0,1 pkt ze zwycięzcą, Andreasem Koflerem. Kubacki nie wypadł z pierwszej dziesiątki, kończąc zawody na dziewiątym miejscu po skoku na 128,5 m. Kot awansował na siedemnastą pozycję skacząc na 129 m. Miętus spadł na 23. (oddał skok na 124 m), zaś Murańka awansował na 28., ponownie skacząc na 127 m.