mimo pomocy Florkowskiego utonął wówczas dowódca pułku, płk Janusz Dłużniakiewicz. Awansowany na stopień porucznika ze starszeństwem z dniem 1 stycznia 1933. Od 10 września 1934 pracował w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi–Komorowie na stanowisku instruktora (od 1938 do 1939 był instruktorem strzelania w tamtejszej 2 kompanii I batalionu szkolnego). Został awansowany na stopień kapitana ze starszeństwem z dniem 19 marca 1939.

26 września 1935 poślubił w Sanoku Annę Janinę (ur. 1914, córka ppłk. Franciszka Stoka), a świadkami na ich ślubie byli kpt. dr Kazimierz Niedzielski i kpt. Aleksander Kolasiński. Mieli jedno dziecko. Florkowscy przyjaźnili się w Sanoku z rodziną Przystaszów, w tym Zbigniewem, Mieczysław i Danutą.

Po wybuchu II wojny światowej brał udział w kampanii wrześniowej na stanowisku dowódcy kompanii zwiadowczej 114 pułku piechoty. Brał udział w walkach na szlaku bojowym pułku, od Różana do Aleksandrowa na terenie Lubelszczyzny. W tym czasie jego żona (przed 1939 należąca do Rodziny Wojskowej 2 pspodh.) po wybuchu wojny wraz z synem oraz w grupie innych małżonek polskich oficerów z sanockiego pułku trafiła do Kulczyc, następnie do Drohobycza, po czym powróciła do Sanoka. Po kapitulacji Florkowski, gdy zmierzał w stronę Sanoka, został aresztowany przez Sowietów.