[...] Pies do wykrywania narkotyków Hatus był bardzo dociekliwy. Gdy stała długa kolejka samochodów, potrafił wszystkie obwąchać. Wskakiwał do bagażników, a raz chciał zjeść opony. Wyczuł coś w nich, okazało się, że pozostały w oponach woreczki. Pojechaliśmy specjalnie w nocy do wulkanizatora, by zdjąć opony, bo Hatus wszędzie czuł narkotyki. Nic jednak poza woreczkami nie znalazł w samochodzie. Gdy chłopcy odjechali już tym autem, on dalej szukał, tym razem w pobliżu miejsca, w którym stał samochód. I znalazł! Narkotyki zostały wyrzucone, leżały w śniegu.
1997 – na przejściu granicznym Jakuszyce-Harrachov (drogowe) została zatrzymana przez zmianę polską, Polka i Ukrainka, ponieważ miały fałszywe paszporty. Oficer dochodzeniowo–śledczy podczas przesłuchania zwrócił uwagę, że coś się nie zgadza. Miały fałszywe dokumenty, ale podczas przesłuchania zaczęły obciążać strażników granicznych i mówić o wykorzystaniu seksualnym. W dokumentach otrzymanych z przejścia granicznego nie było o tym mowy. Pomimo że osoby były przesłuchiwane osobno, mówiły dokładnie to samo (Gdyby kłamały ich opowieści by się różniły). Ponieważ chodziło o poważne nadużycia sprawa została przekazana do prokuratury. Kontrolerzy zostali zawieszeni w czynnościach służbowych i skazani karnie.
Opis zdarzenia z lat służby przez Bolesława Raduchowskiego w 1997: