Scytowie jako pierwsi w historii zastosować mieli w obronie przed Dariuszem taktykę spalonej ziemi. Wykorzystując swą mobilność uchodzili oni przed wojskiem Dariusza opartym głównie na piechocie, pustosząc zostawianą za sobą ziemię tak, iż Persowie nie mieli co jeść i gdzie wypasać swych wierzchowców. Jednocześnie Scytowie, wspomagani przez sojusz okolicznych plemion, wśród których Herodot wymienia Geodonów, Budynów i Sauromatów, nękali Persów nieustannymi atakami podjazdowymiHerodot, Dzieje, IV.118-119..
Po kilku miesiącach Scytowie mieli wysłać do Dariusza herolda, który zaniósł mu w darze ptaka, mysz, żabę i pięć strzał, nie objaśniając ani słowem, co te dary znaczą. Dariusz uznał je za znak poddania ziemi (mysz), wody (żaba) i wierzchowców (lotny ptak) potędze Persów symbolizowanej przez pięć strzał. Gobyras (jeden z Siedmiu Mężów) odczytał je przeciwnie – jako groźbę uśmiercenia Persów, jeśli nie zamienią się w ptaki i nie odlecą lub w żaby i nie odpłyną. Ten motyw tajemniczego posłania był później wykorzystywany w literaturze i sztukach plastycznych.