Zdaniem niektórych krytyków jej powieści były zbyt szczegółowe, inni zaś uważali, poziom szczegółowości jest największym atutem Heyer. Jej drobiazgowy charakter był również widoczny w jej powieściach historycznych; Heyer nawet odtworzyła przeprawę Wilhelma Zdobywcy do Anglii w powieści Conqueror.
Począwszy od 1932 roku Heyer corocznie wydawała jeden romans i jeden thriller. Jej mąż często dostarczał podstawowe zarysy fabuły jej thrillerów, pozostawiając Georgette Heyer rozwinięcie relacji postaci i dialogów, tak aby ożywić historię. Mimo że wielu krytyków opisuje powieści detektywistyczne Heyer jako banalne, inni, jak Nancy Wingate chwalą je za dowcip i komedię, a także za ich misterne splecenie fabuły.
Jej sukces był czasem zmącony problemami z inspektorami podatkowymi i rzekomymi plagiatorami. Heyer nie zdecydowała się złożyć pozwów przeciwko podejrzanym złodziejom literackim, ale próbowała wielu sposobów minimalizowania zobowiązań podatkowych. Zmuszona odłożyć prace nad swoim magnum opus, trylogią opisującą Lancastrów, aby napisać bardziej komercyjne dzieła przynoszące zyski. W końcu do administrowania prawami do jej powieści założyła spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Została oskarżona kilkakrotnie o zapewnienie sobie zbyt dużego wynagrodzenia.