Nazwa „ślednicy” pojawiła się w dyplomie z roku 1254, pochodzącym z kancelarii księcia Bolesława Wstydliwego, z którego treści wynika, że książę nakazał wieśniakom nakarmienie dwóch ludzi i dwóch psów nazywanych ślednikami, w czasie ich pobytu na terenie kasztelanii: ...et duos homines cum duobus canibus qui dicitur slednicj pascent... Tadeusz Mańkowski uważał, że nazwa śledników dotyczyła ludzi księcia, natomiast Karol Buczek uznał, że tak nazywano psy tropiąceKarol Buczek, Książęca ludność służebna w Polsce wczesnofeudalnej, Wrocław, Kraków 1958, s.48. Możliwe, że ślednikami nazywano zarówno ludzi, jak i towarzyszące im zwierzęta. W traktacie Myślistwo z ogary, autorstwa wojewody poznańskiego Jana Ostroroga wymienione są psy zwane „łowcami”, a przecież nazwa ta dotyczyła także ludzi. Niezależnie od tego, komu można przyznać rację, nazwa „ślednicy” (czy noszona przez tropicieli na dwóch nogach, czy oznaczająca tropicieli na czterech łapach) jest zbliżona do nazwy obciążenia, powinności opolnej nazywanej śladem, która w państwie pierwszych Piastów zobowiązywała poddanych do śledzenia, tropienia przestępców czy zbiegówKarol Buczek, „Studia z dziejów ustroju społeczno-gospodarczego Polski piastowskiej”, t. I–III, Kraków 2006–2010, t. II, s.