Szczególną wartość miały dwie ikony Chrystusa: kopia Obrazu Chrystusa Nie Ludzką Ręką Uczynionego umieszczona w pomieszczeniu ołtarzowym oraz wizerunek Chrystusa w Chwale.

W 1876 parafia suraska została powiększona o terytorium zlikwidowanej placówki duszpasterskiej w Kożanach, dzięki czemu liczba osób uczęszczających do cerkwi wzrosła z ok. 300 do 1115. W latach 80. XIX w. z inicjatywy miejscowego proboszcza, ks. Wiesiołowskiego, wokół cerkwi wzniesiono ogrodzenie z bramą wjazdową.

Cerkiew w Surażu została opuszczona, gdy prawosławni mieszkańcy miejscowości udali się na bieżeństwo. W czasie wojny uległa zniszczeniu. Ruiny świątyni i ogrodzenia rozebrano w 1929, urządzając na ich miejscu teren zielony. Władze niepodległej Polski nie zgodziły się na restytucję parafii prawosławnej w Surażu. Z budynku cerkwi przetrwał jedynie krzyż pierwotnie położony na kopule. Prowadzący rozbiórkę cerkwi przekazali go do warsztatu miejscowego kowala, ten zaś oddał go prawosławnemu, Janowi Krukowskiemu, który ustawił krzyż na grobie swojego ojca Nikifora na cmentarzu Wszystkich