Proces ten był przejawem rywalizacji o władzę pomiędzy ugrupowaniem szlacheckim i mieszczańskim w Izbie Reprezentantów i Senacie Rządzącym Wolnego Miasta Krakowa. Osią sporu było obsadzanie stanowisk publicznych, o czym decydował zdominowany przez stronnictwo szlacheckie Senat. Jak pisze Wachholz, wybór Wodzickiego tylko większością głosów [...] stał się sygnałem ostrzegawczym, że w przyszłości może [...] do władzy dojść partia mieszczańska. [...] Wynik wyborów w roku 1824 skłonił klasę rządzącą do przeprowadzenia ataku na tworzący się zwolna ośrodek opozycji mieszczańskiej. Ważną osobą w tym ośrodku był długoletni sekretarz Izby, prokurator I Instancji Leon Chwalibogowski, szlachcic wprawdzie, ale przez swą żonę Józefę Wasserab spowinowacony z elitą partii mieszczańskiej, to jest z rodzinami Bartlów i Wasserabów. Spodziewając się, że przez pogrążenie Chwalibogowskiego pognębi w ogóle partię mieszczanską w opinii publicznej, stronnictwo szlacheckie przygotowało starannie swój atakSzczęsny Wachholz, Rzeczpospolita Krakowska: okres od 1815 do 1830 r., Warszawa: Wydawnictwo Prawnicze, 1957, s. 212, 213..