Wreszcie upada projekt małżeństwa Blanki i młodego urzędnika Jerzego de Saint-Genis; związek szczerze zakochanych młodych uniemożliwia chciwa i bezwzględna matka narzeczonego. W rezultacie Blanka popada w obłęd. Rodzinę wspiera jedynie wierna stara służąca Rozalia.
Starsze córki, Judyta i Maria, starają się pomóc załamanej matce. Pierwsza z nich dowiaduje się jednak, że jej talent muzyczny i umiejętności nie dadzą rodzinie żadnego dochodu: jest już za późno, by mogła zostać aktorką, a udzielanie lekcji muzyki jest dla kobiety zajęciem zbyt nisko płatnym. Z kolei Maria, która najczęściej rozmawia z Teissierem o położeniu materialnym Vigneronów, zaczyna imponować mu swoim zmysłem praktycznym, determinacją i szczerym oddaniem bliskim. Teissier składa jej propozycję małżeństwa, którą kobieta – młodsza od niego o czterdzieści lat – początkowo odrzuca. Następnie jednak zmienia zdanie, widząc w tym związku jedyną szansę, by uratować byt matki i rodzeństwa.