Statki konwoju zaczęły uciekać w różnych kierunkach i jeden z nich skierował się prosto na „Seawolfa”, który wynurzył się i ogniem działa zmusił go do zawrócenia w kierunku USS „Whale”, który zatopił go wystrzeloną torpedą. Był to "Tarushima Maru" (4800 BRT) (połowę zatopienia przyznano USS „Seawolf”). Okręt 27 stycznia 1944 powrócił do Pearl Harbor, skąd dwa dni później udał się do San Francisco na remont.

Po remoncie dowództwo okrętu objął komandor podporucznik Richard Barr Lynch i 16 maja wyruszył do Pearl Harbor, gdzie otrzymał zadanie sfotografowania wyspy Peleliu w ramach przygotowań do nadchodzącego ataku na tę twierdzę. Wykonał tę misję podczas 13 patrolu pomimo ciągłych patroli powietrznych wroga od 4 czerwca do 7 lipca. Po powrocie okręt podwodny udał się do Majuro w celu dokonania napraw i został przekierowany do Darwin. Tam otrzymał rozkaz wysłania go na specjalną misję do Tawi-Tawi, w archipelagu Sulu. Podczas czternastego patrolu okręt podwodny zbliżył się na około 600 m do plaży, wyładował zaopatrzenie, wysadził oddział dywersyjny i przyjął na pokład komandora Franka Younga (obserwator wybrzeża), którego zabrał do Brisbane.