Tekst proklamacji opublikowały wszystkie gazety filipińskie, a stacje radiowe powtarzały komunikat przez całą dobę, co radio tokijskie potwierdziło tego samego dnia. W nocy zaprzestano zaciemniania stolicy, a 2 stycznia pierwsze oddziały japońskie wkroczyły do miasta.

Rozpoczęta wówczas japońska okupacja Filipin poważnie nadszarpnęła gospodarkę kraju i zantagonizowała społeczeństwo, które – jak głosili okupanci – miało zostać „wyzwolone z rąk amerykańskich imperialistów”. Nastąpił kres wymiany handlowej z zagranicą, wiele pól trzciny cukrowej oddano odgórnym nakazem pod uprawy bardziej Japończykom potrzebnej bawełny. Wraz z obniżaniem się standardów życia codziennego rosło niezadowolenie mieszkańców, którzy coraz dotkliwiej odczuwali arogancję i ignorancję nieznających miejscowych obyczajów przybyszów oraz wszechobecność tajnej policji. Z biegiem czasu marionetkowy rząd tracił poparcie, zyskiwała je natomiast Komunistyczna Partia Filipin i jej zbrojne ramię Hukbalahap.

Wraz z niezadowoleniem rósł czynny opór;