Odmówił użycia armii do stłumienia buntu plemiennego w prowincji ad-Diwanijja, co skłoniło szefa rządu Dżamila al-Midfa’ia do podania się do dymisji. Na czele nowego gabinetu stanął Jasin al-Haszimi, który – w znacznej mierze dzięki przekupieniu szejków plemiennych – zdołał powstrzymać rozwój powstania.
W październiku 1936 Taha al-Haszimi przebywał z wizytą w Turcji. Pod jego nieobecność wyznaczony na tymczasowego wodza naczelnego Bakr Sidki dokonał zamachu stanu, obalając rząd Jasina al-Haszimiego. Nowy gabinet Hikmata Sulajmana zabronił mu powrotu do kraju.
Al-Haszimi wrócił do Iraku po zabójstwie Sidkiego w 1937, został wybrany do parlamentu. Następnie był jednym z dwóch, obok Nuriego as-Sa’ida, kandydatów na urząd premiera przedstawionych królowi Ghaziemu przez wojsko. Al-Haszimi pozostawał w przyjaznych relacjach z wpływowymi oficerami tworzącymi złoty czworobok (Salah ad-Din as-Sabbagh, Kamil Szabib, Mahmud Salman, Fahmi Sa’id) ostatecznie jednak rząd utworzył Nuri as-Sa’id, a al-Haszimi został w nim ministrem obrony. Dążył do zmniejszenia wpływu oficerów na politykę, jednak nie udało mu się poróżnić ze sobą wojskowych tworzących złoty czworobok. Mimo to pozostał ministrem obrony w pięciu kolejnych gabinetach. Reprezentował poglądy panarabskie, podziwiał wojsko III Rzeszy i potęgę tego kraju.