Bjelke-Petersen pozostał nieugięty i mianował nowym senatorem , który wprawdzie formalnie był członkiem ALP, lecz głęboko nie zgadzał się z przywództwem własnej partii i po zajęciu miejsca w Senacie zachowywał się jak polityk opozycyjny, tym samym burząc równowagę w izbie wyższej i dając opozycji możliwość blokowania kluczowych ustaw.
Nowe mandaty w Senacie Kolejnym wydarzeniem przybliżającym kryzys była decyzja Sądu Najwyższego Australii z 10 października 1975, która uznawała za zgodną z konstytucją ustawę dającą Terytorium Północnemu i Australijskiemu Terytorium Stołecznemu, dotąd nie reprezentowanym w federalnej izbie wyższej, po dwa miejsca w Senacie. Spodziewano się, że ALP zdobędzie co najmniej po jednym mandacie senackim w każdym z terytoriów, co oznaczałoby, że po najbliższych wyborach rząd może uzyskać większość w obu izbach.
Przebieg kryzysu Blokada w Senacie Wobec powyższych wydarzeń opozycja, której liderem był wówczas Malcolm Fraser, zażądała rozpisania kolejnych wyborów w trybie podwójnego rozwiązania, czyli do pełnego składu obu izb jednocześnie. Sondaże wskazywały, że prawica odniesie w nich pewne zwycięstwo.