Okoliczności śmierci Wyjechał z Gostynia 3 września 1939 i pojechał do Dolska, a następnie Sempolna, w którym organizował, z ochotników tam napływających, pułk wielkopolski, mający walczyć z Niemcami. Władze wojskowe wyznaczyły go w Brdowie na stanowisko komendanta. Dotarł do Kutna, ale powrócił do Gostynia obawiając się niewoli niemieckiej. Aresztowany 19 października 1939 w roli zakładnika, a 21 października rozstrzelano go na gostyńskim rynkuOkoliczności tego wydarzenia w Gostyniu i innych miejscach Wielkopolski opisuje M. Sierocińska,Trzy dni terroru: pierwsze planowe masowe egzekucje w Wielkopolsce, „Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej”, 3, 2003, nr 12-13 (35-36), s. 43–49. i pochowany na cmentarzu gostyńskim. Niemcy określali go mianem „der Polenkonig”G. Skorupski, Gostyń dawny i niedawny, s. 84 w przeglądarce..

Tablica upamiętniająca ofiary egzekucji z 1939 została ustanowiona na ścianie ratusza w Gostyniu.

Życie prywatne Od 1918 był żonaty z Heleną Czwojdzińską i miał z nią dzieci: Michalinę (ur. 1919), Zofię (1921-2011), Bolesława (ur. 1922), Kazimierę (ur. 1924), Stefana (ur. 1925), Felicję (ur. 1927), Mieczysława (ur. 1928)Relacja o dziejach rodziny w czasie II wojny światowej [dostęp: 13 VI 2017 r.], Henryka-Stanisława (ur. 1930), Andrzeja (ur. 1931), Marię (ur. 1933), Janusza (ur.