Ok. 1928 nieruchomość przeszła na własność rodu Montenffel, zamieszkała tu baronowa Sophie von Montenffel-Szöge z domu Gräfin Rüdiger. W tym czasie przebudowano budynek gospodarczy po wschodniej stronie, urządzając w nim dwa garaże i mieszkanie dla szofera. Odbywały się tu znane w całym Sopocie bale dla elit. Fontanna i basen w altanie były zakrywane deskami, stawiano podium dla orkiestry. Przed II wojną światową w budynku rezydował duński konsul akredytowany w Gdyni Lucjan Byczkowski (1934).formalnie w owym czasie Sopot był objęty jurysdykcją Konsulatu Danii w Gdańsku Montenffelowie sprzedali rezydencję 29 grudnia 1939 Szwedce Helmi Gohlubück-Gösta Kfin, żonie estońskiego konsula Erika Gohlubücka. Mieszkali oni tu do 1944.

Po wojnie willa stała się siedzibą konsulatu Stanów Zjednoczonych (1946), następnie mieszkanie na parterze zajął konsul szwedzki. Gohlubückowie sprzedali w 1953 nieruchomość Stefanowi Grabowskiemu – założycielowi Spółdzielni Marynarzy i Portowców. Transakcją tą żywo zainteresowało się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, co spowodowało, że w pałacu zamieszkały osoby pozytywnie zweryfikowane pod względem ideowo-politycznym, natomiast właściciele – pozbawieni prawa do zamieszkania w swojej własności – zmuszeni zostali do urządzenia sobie mieszkania w budynku gospodarczym na tyłach posesji.