Skoczkowie przerzucili 192 tys. dolarów w banknotach na potrzeby AK (tylko tyle miał kwatermistrz VI Oddziału w kasie, a mjr Perkins nie mógł wypłacić większej gotówki z banku w sobotę). Zrzucono także sześć zasobników oraz dwa bagażniki. Samolot szczęśliwie powrócił do bazy po locie trwającym 12 godzin 37 minut.

Po aklimatyzacji do realiów okupacyjnych w Warszawie został przydzielony do Kedywu Okręgu Śląsk AK, ale przydział nie został zrealizowany. Po wyleczeniu obrażeń doznanych podczas skoku i z choroby (dyzenteria) został przydzielony do Kedywu Okręgu Warszawa AK. Od lipca 1943 roku był dowódca oddziału dyspozycyjnego tzw. Batalionu Saperów Praskich kpt. Józefa Pszennego „Chwackiego”. Od 1 sierpnia był dowódcą własnego oddziału dyspozycyjnego „Kosy”, utworzonego po wydzieleniu czterech sekcji z dyspozycyjnego patrolu minerskiego, od maja 1944 roku pod nazwą Oddział Dyspozycyjny „B” (błędnie określany jako „Kolegium B”). Oddział liczył 63 żołnierzy, w tym: 2 oficerów, 6 podchorążych, 13 podoficerów oraz 33 szeregowców, a także pięć osób patrolu sanitarnego i czterech gońców. Podstawowym zadaniem Oddziału była ochrona komendanta Okręgu Warszawa AK płk. Antoniego Chruściela ps. Monter. Współdziałał z oddziałem „Skryty” cichociemnego por. Józefa Czumy ps.