W tym czasie nasiliły się ponadto spekulacje, jakoby udział w tym wyścigu rozważali Porsche, Lotus, Alfa Romeo i Honda.

W lipcu 1985 roku dyrektor sportowy Ferrari Marco Piccinini udał się na wyścig IndyCar i podjął rozmowy z ciałem organizacyjnym. Pracujący w firmie Goodyear Leo Mehl jako mocnego partnera doradził mu należący do Jima Truemana zespół Truesports, także po raz pierwszy skontaktował Truemana i Piccininiego. Miesiąc później Piero Ferrari odwiedził Truesports, w tym Truemana, Steve’a Horne’a i Bobby’ego Rahala. Ferrari zaprosił ich na dalsze rozmowy i prezentację samochodu do Maranello. W tym czasie w Truesports inżynierem był Adrian Newey. Trueman próbował nakłonić go do zaprojektowania samochodu Ferrari IndyCar, ale Newey odmówił, jako że na rok 1986 March zapewnił mu pracę w zespole Kraco. Z tego względu Ferrari musiało poszukać innej alternatywy. Projektantem został Gustav Brunner, który nigdy wcześniej nie projektował samochodów IndyCar, a jego kontakt z tą serią ograniczał się do obserwowania kilku wyścigów i testów tej serii pod koniec sezonu 1985.