O wyjściu w morze konwoju zmierzającego do Wielkiej Brytanii kwatera główna admirała Karla Dönitza dowiedziała się od agentów mających pod stałą obserwacją bazę w Gibraltarze. W reakcji postawił w stan gotowości okręty podwodne tworzące wilcze stado o nazwie Seeräuber. Tworzyły je: U-67 (dowódca kapitan Günther Müller-Stöckheim), (porucznik Harald Gelhaus), (komandor podporucznik Klaus Scholtz), U-127 {komandor podporucznik Bruno Hansmann), U-131 (komandor podporucznik Arendt Baumann), U-434 (kapitan Wolfgang Heyda) i U-574 (porucznik Dietrich Gengelbach). Gdy konwój został wykryty przez zdążający na Morze Śródziemne U-74, który jednak nie zdołał zająć odpowiedniej pozycji do ataku, okręty wilczego stada zostały rozciągnięte w linię dozoru na przypuszczalnej trasie alianckiego zespołu. Ocean na przypuszczalnej trasie konwoju patrolowały również samoloty Fw 200 Condor z KG 40 bazującej w okupowanej Francji.