Anarchokapitaliści natomiast uważają, że usługi te mogą i powinny być świadczone przez prywatne przedsiębiorstwa lub dobrowolne stowarzyszenia, natomiast istnienie jakiegokolwiek rządu jest potencjalnym zagrożeniem dla wolności (oraz złem moralnym).

Przestępstwa Libertarianie wyznają zasadę „nie ma przestępstwa bez ofiary”, w myśl której takie zjawiska jak prostytucja, posiadanie i używanie narkotyków czy gry hazardowe nie powinny być karane, lecz powinny podlegać zasadom wolnego rynku; w myśl tej zasady niedopuszczalne są też jakiekolwiek formy cenzury – wolność słowa powinna być nieograniczona. W tym przypadku zwracają uwagę również na irracjonalność i nieefektywność kryminalizacji omówionych tutaj zjawisk, powołując się na fakt, że nałożone zakazy tak naprawdę nie zwalczyły ich, a wręcz spowodowały, że niebezpieczni przestępcy zaczęli zajmować się handlem narkotykami oraz stręczycielstwem, czerpiąc z nich spore zyski.