Pewnego dnia Jaś zapragnął poznać trochę świata i udać się w podróż. Pożegnał się z rodzicami i wyruszył w świat. Po drodze spotkał dwóch podobnie jak on silnych olbrzymów Waligórę i Wyrwidęba, którzy przyłączyli się do niego. Od tej chwili podróż odbywali wspólnie. Pewnego dnia natknęli się w lesie na opuszczony zamek. Postanowili tam przez jakiś czas zamieszkać. Umówili się, ze każdego dnia dwóch będzie szło na polowanie, a trzeci zostanie w zamku gotować posiłek dla pozostałych. Pierwszego dnia na zamku został Wyrwidąb. Kiedy był zajęty gotowaniem, zjawił się przy nim skrzat niewielkich rozmiarów i zażądał jedzenia - spotkawszy się z odmową ciężko pobił Wyrwidęba. Wyrwidąb nie przyznał się do tego towarzyszom, gdyż wstyd mu było, że został pobity przez karła. Następnego dnia, kiedy na zamku został Waligóra - sytuacja się powtórzyła. Także Waligóra ukrył przed towarzyszami swoją przygodę. Trzeciego dnia przyszła kolej na Jasia - skrzat pojawił się i zażądał mięsa. Jaś rzucił mu kilka kawałków, ale skrzat ciągle chciał więcej. Wreszcie Jaś zniecierpliwiony odmówił - doszło między nimi do walki, ale Jaś był silniejszy. Jego przeciwnik zdołał jednak uciec.