Cud uzdrowienia Fortunatiny Agrelli dość szybko zyskał rozgłos. Jej przypadek został opisany przez Bartłomieja Longo, który wiele lat wcześniej usłyszał wewnętrzny głos, że ma szerzyć nabożeństwo do różańca. Longo zainicjował nabożeństwa w Pompejach, położonej niedaleko Neapolu. Przybyły w 1872 roku do starożytnego miasta Longo postanowił wybudować na ruinach pompejańskich kościół ku czci Matki Bożej Różańcowej. Prace rozpoczęto już 4 lata później, a ostatecznie zakończono w 1926 roku budową wieży. Wówczas dokonano także poświęcenia świątyni. Kilka lat wcześniej – w 1875 roku – Bartłomiej Longo umieścił w bazylice cudowny obraz Matki Boskiej w Dolinie Pompejańskiej. Koronacja obrazu miała miejsce 2 lata później.

Przypadek Fortunatiny Agrelli nie był jedynym przykładem uzdrowienia. Bartłomiej Longo, jako prawnik, skrupulatnie zapisywał wszystkie świadectwa łask otrzymanych przez modltwę nowenną pompejańską, publikując je następnie w czasopiśmie "Różaniec i Nowe Pompeje" oraz licznych książkach.