Drugim etapem było wywiezienie, w dniach 9–29 sierpnia 1944, 70 tysięcy mieszkańców getta do Auschwitz-Birkenau. Ostatnim transportem (29 sierpnia) odjechał również Chaim Rumkowski. W ten sposób getto łódzkie przestało istnieć, jako ostatnie getto żydowskie na terenach Polski. Pozostało jedynie 810 osób w celu jego uprzątnięcia oraz 600 Żydów, których wywieziono do obozu w Königs Wusterhausen. W okresie istnienia getta zmarło w nim z głodu lub chorób 45 327 osób, które pochowano na cmentarzu żydowskim, na tak zwanym polu gettowym.

PRL i współczesność Do Łodzi po zakończeniu wojny wróciło około 46 tysięcy Żydów. Po zlikwidowaniu przez władze PRL gmin żydowskich utworzono Kongregację Wyznania Mojżeszowego, która była filią Zarządu Głównego w Warszawie. Po pogromie kieleckim blisko połowa łódzkich Żydów wyjechała z Polski. Pozostała wspólnota żydowska zaczęła odradzać się; zaczął działać teatr, dwie szkoły oraz około 20 gazet i czasopism w językach jidysz, hebrajskim i polskim. W latach 1956–1957 kolejni Żydzi opuścili miasto, przeprowadzając się do Izraela. W 1969, po nagonce antyżydowskiej, znów z Łodzi wyjechały osoby pochodzenia żydowskiego. W latach 70.