Były to najcięższe możliwe oskarżenia tamtych czasów.
W zapisach zeznań, zawierających opowieści rodziców wielu zaginionych dzieci, jak również drastycznych opisach morderstw dokonywanych przez Gillesa de Raisa dostarczonych przez jego współtowarzyszy, znajdowały się rzeczy tak szokujące, że sędziowie zażądali, by najbardziej gorszące fragmenty zostały usunięte. De Rais został posądzony o zwabianie młodych chłopców do swojego majątku, gdzie ich gwałcił, torturował i ranił, często masturbując się, siedząc na umierającej ofierze. Dokładnie nie wiadomo, ile osób zostało zamordowanych przez de Raisa, ponieważ większość ciał została spalona lub zakopana. Przyjmuje się, że było od 80 do 200 ofiar. Sugestie o 600 ofiarach są prawdopodobnie przesadzone. Ofiary miały od 8 do 16 lat i były obu płci. Choć de Rais wolał chłopców, zadowalał się młodymi dziewczętami, jeżeli jego słudzy nie byli w stanie zdobyć dzieci płci męskiej.