Wizerunek gigantów uzupełniają przekazy autorów żyjących na przełomie naszej ery. Filostrat w Żywocie Apoloniusza z Tiany (5.16) potwierdza istnienie gigantów, którego „dowodzi” na podstawie szczątków wydobytych w czasach mu współczesnych. Niemniej za szalone uważa przekonanie, że giganci próbowali kiedykolwiek strącić bogów z Olimpu. Owidiusz w Metamorfozach (1,151–162) powołuje się na przekaz mówiący, że giganci zostali pochowani pod górami, których wcześniej próbowali użyć w ataku na niebiosa. Część z nich utknęła w zaświatach a część dała początek plemieniu niegodziwców, którzy zginęli w potopie zesłanym przez Jowisza.
Ażeby nawet wzniosłe obszary powietrza nie zaznaływięcej spokoju niż ziemia, wdarli się wen Gigancii sięgnęli po królestwo niebios. Piętrząc górę na góręaż do gwiazd się wspięli.Wówczas ojciec potężny cisnął piorun i Olimp roztrzaskał,Ossą o Pelion uderzył. Leżały potworne cielskaprzygniecione własnym ciężarem, Ziemia zbroczonaobfitą krwią swoich synów zwilgotniała i znów tchnęłażycie w gorącą posokę, Lękając się, by nie pozostałnawet ślad dzikiego rodu, obróciła ich w ludzi.