Szanse na występy młodego młynarza w Sharks były jednak ograniczone ze względu na fakt, że o miejsce w podstawowym składzie przyszło mu rywalizować z Johnem Smitem, kapitanem Sharks oraz drużyny narodowej. Dopiero wyjazd Smita do Francji pozwolił du Plessis na pokazanie pełni swoich umiejętności.

Już w 2007 roku Rekiny dotarły do finału Super 14, w którym jednym punktem uległy jednak Bykom. Rok później zespół z Durbanu okazał się najlepszy w kraju, wygrywając Currie Cup. Kilka kolejnych sezonów to dalsze dobre rezultaty: udział w finale Super Rugby (2012), dwa zwycięstwa i dwa drugie miejsca w krajowym Currie Cup (odpowiednio 2010 i 2013 oraz 2011 i 2012).

Du Plessis został także doceniony na płaszczyźnie indywidualnej: w 2008 i 2011 roku był nominowany do nagrody najlepszego rugbysty RPA.

Kilkakrotnie znalazł się również w składzie Barbarians, „klubu” składającego się z zaproszonych na poszczególne spotkania zawodników – w 2009 roku przeciw Nowej Zelandii oraz przeciwko Fidżi cztery lata później.