Dr Montague Cleeves przyjechał do Stanów Zjednoczonych z Anglii Północnej, prawdopodobnie szukając w Kalifornii dobrego klimatu, sprzyjającego leczeniu chorób płuc. Najwcześniejsze życie najmłodszej córki i jej matki było zagrożone z powodu nowotworu macicy, jednak obie dożyły starości. Rodzina mieszkała w posiadłości zapewniającej dzieciom doskonałe warunki rozwoju, w tym np. spożywanie domowych przetworów z owoców z własnego sadu, mleka od własnych kóz i jajek od kur z własnego kurnika, możliwości korzystania z kortu tenisowego, przejażdżek konno i wielu innych rozrywek. W zamierzeniu ojca było to SUNNYSLOPE – słoneczne miejsce „zastrzeżone dla dzieci”. Równocześnie Montague Cleeves był ojcem wymagającym – spośród rodzeństwa tylko Marian nie obawiała się go. Wspominając ten okres swojego życia nazywała te warunki wzbogacającym zewnętrznym środowiskiem dla rozwijającej się kory jej mózgu. Twierdziła, że wcześnie nauczyła się nie bać się silnych, dominujących mężczyzn, co pozwalało później pokonywać przeszkody w życiu zawodowym.