Georg z Hesji-Darmstadt na radzie wojennej wysunął propozycję zajęcia Gibraltaru, która została zaakceptowana przez oficerów.
Gibraltar posiadał mocne fortyfikacje wzniesione jeszcze przez Karola V i w późniejszym czasie wzmocnione. Twierdza, w której znajdowało się 100 dział i od 200 do 300 ludzi (80 regularnych żołnierzy i milicji) była dobrze zaopatrzona w żywność. thumb|150px|Admirał George Rooke Dnia 1 sierpnia flota sprzymierzonych niepostrzeżenie dotarła w rejon Gibraltaru. Na ląd zeszło 1800 angielskich i holenderskich żołnierzy, którzy zajęli pozycje na drodze do miasta. Książę Georg zażądał od gubernatora poddania twierdzy. Dnia 2 sierpnia kilka uzbrojonych szalup wpłynęło do portu, niszcząc stojący na kotwicy francuski okręt. Rankiem 3 sierpnia rozpoczął się intensywny ostrzał pozycji francuskich z dział okrętowych. W przeciągu zaledwie kilku godzin wystrzelono na twierdzę 15 000 pocisków, niszcząc francuskie m.in. działa na molo. Po unieszkodliwieniu dział, admirał Rooke nakazał kilku ludziom w szalupach zajęcie mola. W wyniku walk znajdująca się tu mina, zabiła 40 Brytyjczyków. Równocześnie inny oddział angielski podpłynął do portu z drugiej strony. Po ponownym żądaniu kapitulacji przez Anglików, obawiający się wzięcia w kleszcze komendant twierdzy rozpoczął rokowania.