W wyborach powszechnych w 1930 zwolennicy as-Sa’ida, jego współpracownicy i klienci odnieśli zdecydowany sukces, co pozwoliło na szybką ratyfikację traktatu brytyjsko-irackiego. Nadal trwały jednak zamieszki w części kraju zamieszkanej przez Kurdów. Premier złożył Kurdom szereg obietnic, dotyczących możliwości posługiwania się językiem kurdyjskim i nominowania urzędników narodowości kurdyjskiej, jednak nie uważał kwestii kurdyjskiej za najważniejszy problem państwa i nie wywiązywał się ze swoich słów. Za znacznie ważniejsze uważał podźwignięcie Iraku z kryzysu gospodarczego, w którym kraj znalazł się na początku dekady. Aby uzyskać natychmiastowe dochody dla irackiego budżetu, w 1931 zgodził się na udzielenie brytyjskiej Iraq Petroleum Company wyłącznej koncesji na poszukiwania i eksploatację ropy w Iraku północno-wschodnim, połączonej ze zwolnieniem z podatków w zamian za coroczną zryczałtowaną wpłatę w złocie. Porozumienie to umożliwiło Irakowi uzyskanie dochodu, który w latach 1931 i 1932 stanowił 1/5 całego wpływu do budżetu, jednak wzbudziło wśród krajowych polityków znaczne kontrowersje. Fakt, iż w parlamencie nadal dominowali zwolennicy premiera, pozwolił na szybką ratyfikację umowy.