Z początku oddziały Charette'a wyruszyły w kierunku Saint-Gilles-Croix-de-Vie, ale zważywszy na silny garnizon broniący miasteczka, w dniu 11 października skierowały się do Bouin, gdzie zatrzymały się.

Passage du Goix to jedyna droga na wyspę dostępna pieszo, lecz tylko podczas odpływów. W dniu 12 października o godzinie 1:00 nad ranem Charette wraz ze swoim wojskiem rozpoczął przemarsz przez płyciznę. Jednak już po kilku minutach Wandejczycy zorientowali się, że nadchodzi przypływ, w związku z czym droga powrotna została odcięta. Decyzja o przemarszu przez passage du Goix została podjęta przez Charette'a, by uniknąć ucieczki podobnej do tej z września. Nie był to jednak konieczny manewr, lecz wola dowódcy. Charette oznajmił swoim żołnierzom, że nie mają innej możliwości poza zwycięstwem lub śmiercią.

Pozbawieni innych opcji, Wandejczycy przystąpili do ataku. Dzięki uderzeniu z zaskoczenia udało im się zdobyć działa artyleryjskie ustawione na północ od Barbâtre i strzegące passage du Goix. Ludność Barbâtre przyłączyła się do oddziałów wandejskich. Przesunęły się one na północ, gdzie pod pointe de La Casie odepchnęły oddział republikański. Dowódca tego oddziału, Richer zginął zabity osobiście przez Charette'a.