Następnie udała się na kijowski plac Niepodległości, gdzie spotkała z uczestnikami antyrządowych protestów, którzy gorąco ją powitali.

11 grudnia 2013 roku około godziny 1 w nocy milicja Berkut i wojska wewnętrzne MSW rozpoczęły szturm na kijowski Majdan. Starcia trwały ok. 4 godzin, jednak milicja nie używała pałek i gazu, a tylko spychała tłum demonstrantów i rozbierała barykady (zostało rannych kilkanaście osób). Nad ranem dokonano szturmu na kijowski ratusz, jednak atak się nie powiódł i milicja wycofała się z centrum stolicy.

12 grudnia szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton oświadczyła, że prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zamierza podpisać porozumienie w sprawie stowarzyszenia z Unią Europejską. Wicepremier kraju Serhij Arbuzow również poinformował, że wkrótce zostanie podpisana umowa stowarzyszeniowa. Natomiast sztab protestacyjny w Kijowie podał, że w akcji oddziałów Berkutu, do której doszło w nocy z wtorku na środę zostało rannych niemal 80 osób.

13–14 grudnia odbyły się kontrdemonstracje zwolenników prezydenta Wiktora Janukowycza i poparcia dla niepodpisania umowy o stowarzyszeniu z UE. Według organizatorów wzięło w nich udział 200 tys. ludzi, natomiast według mediów – 50 tys.