Twórczość Włodzimierz Fruczek stworzył pierwsze murale w Polsce w 1970 roku. Będąc wtedy uczniem liceum im. Mikołaja Kopernika, namalował na wielkiej, ślepej, ceglanej ścianie budynku przy ul. Grzybowskiej w Warszawie w okolicy skrzyżowania z ul. Żelazną szereg zarysów białych, wykrzywionych, stojących nieruchomo, trzymających się za ręce, samotnych, upadających, wyciągających dłonie ku słońcu postaci. Niektórym kojarzyły się z policyjnymi obrysami sylwetek ofiar na miejscach zbrodni. Kolejne murale powstały na ścianach budynków przy ul. Waliców 14 i na rogu ul. Żelaznej i ul. Chłodnej. Anonimowe postacie szybko stały się elementem miejskiej legendy. Atmosfera dzielnicy pełnej zrujnowanych domów i melin potęgowała przekaz, że postacie te wnoszą istotny, duchowy element w ten zapuszczony rejon. Mówiono, że postacie te są memento tragicznej historii Woli i znajdującego się tuż obok warszawskiego getta: że przypominają o milczącej przeszłości, o egzekucjach i eksterminacji tutejszej ludności. Malunek wykonany na ślepej ścianie kamienicy przy ul. Waliców 14 przedstawiał scenę rozstrzelania i jako jedyny miał tytuł: Taniec śmierci. Była to spontaniczna, emocjonalna reakcja twórcy na otaczające go pozostałości wojny i Zagłady. Te pierwsze murale wyprzedziły nawet nowojorskie graffiti, których początek szacuje się na 1973 rok.