Sama partia Kach została uznana przez Izrael za organizację terrorystyczną.
Po zakończeniu się trwającej czterdzieści dni żałoby narodowej w Autonomii Palestyńskiej doszło 6 kwietnia 1994 roku do zamachu na autobus w Afuli. Następnie doszło do eskalacji przemocy. 13 kwietnia 1994 roku doszło do zamachu na dworcu autobusowym w Haderze. W dniu 9 października terroryści z Hamasu porwali izraelskiego żołnierza Nachszona Wachsmana. Przed upływem ultimatum akcję odbicia zakładnika podjęła jednostka specjalna Sajjeret Matkal. Było jednak już za późno i Wachsmana znaleziono zabitego. Następnie 19 października Hamas przeprowadził zamach na autobus na ulicy Dizengoffa w Tel Awiwie. 11 listopada Palestyński Islamski Dżihad przeprowadził w Strefie Gazy zamach na punkcie kontrolnym Necarim. W rezultacie w całym Izraelu i na terytoriach palestyńskich panowało najwyższe możliwe napięcie.