Autor pracy twierdzi, iż motywacją do jej stworzenia była chęć obnażenia tego, co nie jest Bogiem. Według niego ludzie modlą się w kościołach do wyrzeźbionych niby-bogów, a on poprzez swoją pracę i zaprezentowane na filmie kontrowersyjne ruchy adoruje prawdziwego Boga.

Promotor pracy prof. Grzegorz Kowalski tak natomiast ją recenzował:

Krytyka Prezentacja pracy na wystawie „British British Polish Polish: Sztuka krańców Europy, długie lata 90. i dziś” w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej w 2013 r., wywołała falę krytyki i protestów. Pracę krytykował za pośrednictwem mediów między innymi poseł Andrzej Jaworski (PiS), przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, nazywając dodatkowo autora pracy „pseudoartystą, który ma niepoukładane życie seksualne”.