W grudniu 1766 Syjamczycy podjęli ostatnią próbę przełamania oblężenia, ostrzeliwując Birmańczyków m.in. z dział umieszczonych na łodziach. Atak został ponownie odparty a atakujący ponieśli znaczne straty. Phaya Taksin (1734–1782) późniejszy król Syjamu, na czele 500 ludzi opuścił w tej sytuacji stolicę, kierując się na wschód, gdzie zajął się organizacją nowych sił.
W kwietniu 1767 r. w okresie upałów jakie ówcześnie nawiedziły południowo-wschodnią Azję, Birmańczycy wypełnili słomą i łatwopalnym drewnem doły, które wykopali pod murami oblężonego miasta. Podpalony materiał wywołał gwałtowny pożar i zawalenie się murów miasta. Wykorzystując ten fakt, Birmańczycy przypuścili gwałtowny szturm, zabijając wiele tysięcy Syjamczyków, wśród nich króla Ekathata, 30 000 jeńców poprowadzono do Birmy. Ayutthaya została całkowicie spustoszona i zrównana z ziemią. Splądrowano i zniszczono liczne świątynie, zagrabiono skarby i obrazy Buddy. Złote statuetki przetopiono, zniszczeniu uległo też archiwum królewskie.