Aresztowana w Kraľovanach na Słowacji w marcu 1941 w drodze powrotnej z ważną pocztą dla KG ZWZ i przekazana do placówki Grenzschutzu w Czarnym Dunajcu. Tam, dzięki Marii Pajerskiej ps. „Maryna” spotkała się z księdzem spowiednikiem przekazując mu pocztę tj. fiolkę z mikrofilmem. Następnie była więziona w komisariacie gestapo „Palace” w Zakopanem. Dysponowała dokumentami na nazwisko Jasińska i została przez Niemców skojarzona z tożsamością przedwojennej kulomiotki (Wanda Jasieńska) z Poznania, po czym prowadziła zajęcia gimnastyczne w więzieniu, a ostatecznie została zwolniona z aresztu. Następnie powróciła do pracy kurierskiej.
thumb|240px|Szpital powiatowy w Sanoku w okresie okupacji niemieckiej – miejsce uwolnienia Marii Szerockiej w listopadzie 1941 Pod koniec września 1941 podczas przejścia trasą „Las” została aresztowana wraz z kurierem Janem Rerutką ps. „Drzazga” i młodym przewodnikiem „Jankiem” w lesie nieopodal Stariny (niefortunnie trafili na polowanie urządzone przez węgierskiego komendanta staży granicznej, podczas którego w łowieckiej nagonce brało udział około 60 funkcjonariuszy tej służby).