Płótno subtelnie nawiązywało do wojny Francji z Wielką Brytanią, porównując Napoleona prowadzącego w tym czasie ostatecznie przegraną kampanię w Rosji do Hannibala.
Opis W przeciwieństwie do innych znanych przedstawień forsowania Alp, gdzie wyeksponowani są wodzowie (Hannibal zwycięzca po raz pierwszy spoglądający z Alp w kierunku Italii, Napoleon przekraczający Przełęcz Świętego Bernarda w 1800 roku), prawdziwym bohaterem obrazu Turnera jest przyroda, jej potęga i majestat. Ludzie na płótnie przedstawieni są jako niewielkie sylwetki w zamglonym świetle, mali i krusi wobec potęgi żywiołu. Tyły armii Hannibala nękają wrodzy wojownicy, ich niewyraźne postacie widać na pierwszym planie pomiędzy ogromnymi głazami. Po prawej stronie płótna, u samego dołu, widać zarysy armii kartagińskiej z plamkami światła na błyszczących hełmach i tarczach. Na linii horyzontu w środkowej części dzieła widoczny jest maleńki zarys sylwetki słonia, nie wyróżnia się on kolorem z otoczenia.