Poza „Henrykiem Rutkowskim” w akcjach letnich Bractwa uczestniczyły inne jednostki, m.in. s/y Jurand, który odbył np. w sierpniu 1977 r. rejs z Jastarni, w czasie którego odwiedzono porty Gdynia, Gdańsk, Hel, Władysławowo, Ustka. Od Ligi Obrony Kraju czarterowano „Generała Zaruskiego”, a od Polskiego Związku Żeglarskiego – s/y Zew Morza, który pływał z Bractwem w latach 1978 i 1980 biorąc udział w Cutty Sark Tall Ships' Races (pod kpt. Krzysztofem Baranowskim).

Po kilku latach od formalnego utworzenia Bractwa jego kapituła zdecydowała (mimo kontrowersji – jednomyślnie), że istnieje potrzeba uniknięcia konieczności czarterów – potrzebne jest zbudowanie własnej jednostki. Zdecydowano – we współpracy z młodym polskim konstruktorem, Zygmuntem Choreniem – że zostanie zbudowany pierwszy w Polsce żaglowiec sportowy z ożaglowaniem rejowym. Radiokomitet Telewizji Polskiej zamówił w Stoczni Gdańskiej im. Lenina budowę barkentyny (zamówienie podpisał Maciej Szczepański, prezes Radiokomitetu i pierwszy komandor Bractwa). Wodowanie „STS Pogoria” odbyło się 23 stycznia 1980 r. – w roku przełomowych wyborów parlamentarnych. Pierwszym kapitanem został Piotr Bigaj, który jeszcze w 1980 r. ustąpił miejsca Krzysztofowi Baranowskiemu.