W celu odbudowania spalonego ostroga wysłano do Bolszeriecka kilkudziesięciu ludzi dopiero po pięciu latach, wiosną 1711. W kwietniu tego roku szturmem opanowali oni tamtejszy warowny obóz Kamaczadalów, który stał się – po otoczeniu go ziemnym wałem – zalążkiem nowego Ostroga Bolszerieckiego. 22 maja 1711 przed ufortyfikowanym nowym ostrogiem pojawiła się duża grupa Kamczadałów i Kurylców. Następnego dnia archimandryta Martinian odprawił nabożeństwo modlitewne dla Kozaków i błogosławił ich do walki. Po tym oblegani wyszli przed fortyfikacje, zaatakowali i pokonali oblegających Kamczadałów, którzy ponieśli straty tak wielkie, że – według późniejszych raportów – ich ciała długo zalegały w rzece Bolszaja. W walkach zginęło tylko trzech Rosjan, a kilku zostało rannych.

Po tym sukcesie Kozacy skierowali się ku Wyspom Kurylskim, na które przeprawili się na niewielkich łodziach i gdzie dotarli – jako pierwsi Rosjanie – jeszcze w tym samym roku. We wrześniu 1711 wrócili z tej wyprawy z powrotem do Bolszerieckiego Ostrogu. W 1713 wypłynęła z Bolszeriecka na Kuryle druga rosyjska wyprawa. W jednej z relacji napisano: „Od brzegu Kamczatki do najbliższej wyspy trzeba iść cały dzień pod żaglami, a do następnej – pół dnia wiosłować”.