Zwiększenie przez nich liczby połączeń na przełącznicy kablowej Enigmy oraz codzienne zmiany klucza szyfrowania spowodowało, że deszyfracja komunikatów stała się bardziej złożona i pracochłonna.

Nowa metoda zrywała z wczesną „ręczną” deszyfracją niemieckich szyfrów i po raz pierwszy wprowadzała maszynowe ich łamanie za pomocą maszyn deszyfrujących takich jak Cyklometr – urządzenia wynalezionego przez polskiego matematyka i kryptologa Mariana Rejewskiego. Metoda „kart charakterystyk” była niezależna od liczby połączeń kabli na łącznicy Enigmy. Katalog kart konstruowano przy wykorzystaniu cyklometru, który wyliczał permutacje cykliczne. Po zapisaniu w katalogu wszystkich charakterystyk można było z niego odczytywać odpowiednie permutacje odpowiadające ustawieniu wirników danego dnia.

Cały proces deszyfracji tą metodą był dość pracochłonny i zajmował początkowo wiele czasu. Dla każdej z 17 576 pozycji, w których mogła być ustawiona maszyna, należało przeanalizować sześć możliwych sekwencji wzajemnego ustawienia wirników, co w efekcie daje 105 456 wyników.