Czy możesz nakarmić ludzi mówiąc o jedzeniu?”

To przestraszyło i zmartwiło Sixina, który powiedział: „Nie chcę być w tym miejscu pękniętych misek i zmarnowanych strzał. Odwołuję się do współczucia mistrza. Proszę skieruj mnie do raju”.

Huanglong powiedział: „Pojedyncza cząsteczka kurzu unosi się i niebo jest zakryte. Ziarno musztardy spada i ziemia się odwróciła. Raj wciąż męczy cię pomieszaniem. Musisz całkowicie umrzeć, tak, abyś przez nieskończone nadchodzące eony, z całkowitym umysłem, mógł słyszeć”.

Sixin natychmiast wyszedł.

Pewnego dnia, gdy Sixin rozmawiał z mnichem-pielgrzymem nazwiskiem Zhishi Chui, nagle błysnęło i rozległ się odgłos gromu. Sixin został natychmiast oświecony. Pobiegł zobaczyć się z Huanglongiem. Zapomniawszy o wszelkich formach wykrzyknął: „Każdy na ziemi osiągnął chan, ale nikt nie przebudził się do niego”.

Huanglong zaśmiał się i powiedział: „Praktykujący pierwszej rangi! Jakże ja mogę patrzeć na ciebie?” W rezultacie tego wydarzenia otrzymał imię Sixin [Martwy Umysł]Andy Ferguson. Zen’s Chinese Heritage. s. 412..