W kolejnej walce González niespodziewanie utracił tytuł po przegranej z mało znanym Rolando Pascuą 19 grudnia 1990 w Inglewood przez nokaut w 6. rundzie. Była to pierwsza porażka w karierze Gonzáleza.

Odzyskał tytuł mistrza świata WBC 3 czerwca 1991 w Caesars Palace w Las Vegas po wygranej na punkty z pogromcą Pascuy Melchorem Cobem Castro. W 1992 czterokrotnie zwyciężył broniąc tego pasa, kolejno: Domingo Sosę 27 stycznia w Inglewood na punkty, Kima Kwang-suna 7 czerwca w Seulu przez TKO w 12. rundzie, Napę Kiatwanchai 14 września w Inglewood przez nokaut w 2. rundzie i ponownie Melchora Coba Castro 7 grudnia, również w Inglewood na punkty.

13 marca 1993 w Las Vegas doszło do pojedynku Gonzáleza z niepokonanym mistrzem świata organizacji IBF w wadze junior muszej Michaelem Carbajalem. Stawką był zunifikowany tytuł obu organizacji. Carbajal był liczony w 2. i w 5. rundzie, ale znokautował Gonzáleza w 7. rundzie. Pojedynek ten został uznany za walkę roku 1993 przez miesięcznik The Ring.