To byli moi najlepsi uczniowie, którzy zawsze brali czynny udział w zajęciach lekcyjnych, wykazywali zainteresowanie naukami humanistycznymi i pewne uzdolnienia w tym kierunku.. W klasie przyjaźnił się z Tadeuszem GajcymStanisław Bereś w książce Gajcy. W pierścieniu śmierci (s. 55) cytuje generała Jaruzelskiego: Uczyłem się w jednej klasie z Tadeuszem Gajcym (...) Lubiłem Tadeusza, on mnie chyba też. Obaj byliśmy najlepsi w klasie z przedmiotów humanistycznych – z języka polskiego i historii.. Miał dobry styl pisania i formułowania myśli. W latach 1937–1939 należał do Związku Harcerstwa Polskiego, należał do drużyny im. Stanisława Żółkiewskiego. W tym czasie opublikował artykuł Służba Polsce do szkolnej „Jednodniówki”. Odwoływał się tam do tradycji Orląt Lwowskich i harcerzy, którzy polegli w 1920, walcząc z bolszewikami. W 1939 ukończył IV klasę gimnazjum, uzyskując tzw. „małą maturę” w gimnazjum marianów.