W połowie 1995 roku został piłkarzem innego zespołu z Guadalajary – Tecos UAG, gdzie jako podstawowy gracz występował przez kolejny sezon, również nie odnosząc żadnego osiągnięcia.
Latem 1996 González przeszedł do klubu Deportivo Toluca, którego barwy również reprezentował przez rok, po czym podpisał umowę z Tiburones Rojos de Veracruz. Z zespołem z portowego miasta na koniec sezonu 1997/1998 spadł do drugiej ligi meksykańskiej, lecz sam pozostał na najwyższym szczeblu rozgrywek, zostając zawodnikiem Club Celaya. Tam pełnił jednak wyłącznie rolę rezerwowego, wobec czego po upływie dwunastu miesięcy przeniósł się do drugoligowej drużyny Correcaminos UAT z siedzibą w mieście Ciudad Victoria, gdzie z kolei spędził pół roku. W styczniu 2000 powrócił do Celayi, gdzie występował po raz drugi przez kolejne dwa i pół roku, lecz ponownie jako rezerwowy (oprócz trwania półrocznej kadencji trenera Luisa Floresa) i bez poważniejszych osiągnięć.