Część wróciła samodzielnie do domu, a część, w tym studenci AG, wracała wspólnie. Po próbach rozbicia pochodu przez kawalerię niedaleko uczelni, część studentów wróciła w okolice Rynku. Tworzyły się grupy, które przemieszczały się ulicami wokół Plant. Duża grupa, która doszła pod siedzibę PSL na ulicy Basztowej, została rozbita przez wóz pancerny w okolicach ulicy Karmelickiej.

W trakcie zamieszek i po południu funkcjonariusze UB prowadzili aresztowania. Część aresztowanych przewożono do siedziby UB na Placu Inwalidów, a gdy po pacyfikacji II Domu studenckiego aresztowano 800 osób, zostali oni przewiezieni do koszar na Zakrzówku. Znalazło się tam (w zależności od źródeł) od 1000 do 1400 osób. Stopniowo ich zwalniano, a w czerwcu postawiono przed sądem wojskowym 12 osób. Po procesie, który odbył się w lipcu 1946 roku, uniewinniono 3 osoby, a pozostałe skazano na kary więzienia od 5 lat do 8 miesięcy. Nikt nie odsiedział całego wyroku, a S. Honisz skazany na 5 lat został uniewinniony.

Sytuacja w innych miastach Polski