przypisał to przesadnej koncentracji gry na estetyce na niekorzyść grywalności. Jednakże Luke Mitchell z PALGN stwierdził, że cokolwiek bardziej skomplikowanego mogłoby odwrócić uwagę od przyjaznej natury tego szczególnego doznania.

Zdaniem recenzentów gra jest mało wymagająca. Roper stwierdził, że we Flow nie ma żadnego wyzwania, głównie z powodu braku możliwości śmierci postaci gracza; Leadbetter podsumował poziom trudności gry jako nieistotny. Jednakże Justin Calvert z GameSpotu, recenzując wersję na PlayStation Portable, wyraził inną opinię. Stwierdził, iż poziom trudności idealnie wpasowuje się w poziom umiejętności gracza, dzięki czemu gra nie jest frustrująca. Recenzenci powszechnie lekceważyli tryb gry wieloosobowej; Calvert ocenił go jako niedobry, Leadbetter – jako mało wymagający, natomiast Navarro stwierdził, że ów tryb nie dodaje doznaniom ani krztyny głębi.