Cyceron wahał się ze względu na autorytet Hortensjusza, jak sam przyznał, wystąpienie przeciw tak wybitnemu mówcy jest pewnego rodzaju bezczelnością, podobnie jak bezczelnym byłby młody aktor, pragnący rywalizować z Roscjuszem (Cyceron pro Quinctio 78). Gelliusz twierdzi, że Cyceron miał w tym czasie zaledwie 26 lat (Attyckie Noce XV.28.3).

Oracja Ze względu na fakt, iż przedmiot sporu był zbyt skomplikowany, sprawa nie dawała wielkich możliwości rozwinięcia talentów oratorskich. W celu rozjaśnienia zawiłości, mowa została zbudowana niezwykle przejrzyście. Już w pierwszym zdaniu Cyceron zaprezentował taktykę, na której oparł powództwo. Oto młody prawnik wynajęty przez biednego obywatela stanął w szranki z broniącym złej sprawy tytanem retoryki. Klient Hortensjusza to człowiek zdecydowanie nadużywający wpływów w celu wzbogacenia się i to kosztem własnej rodziny. Niepokoję się, by wymowa Kwintusa Hortenzjusza nie przeszkodziła mi w przemawianiu; niemało się też obawiam, żeby wpływ Sekstusa Newiusza nie zaszkodził Kwinkcjuszowi (Pro Quinctio 1.2).