Ujawnił się 25 kwietnia 1947 r. w Suwałkach, po czym wrócił do domu rodzinnego w Jasionowie, gdzie pracował jako dozorca lasu. W październiku 1949 roku wyjechał do Wrocławia, gdzie pracował jako listonosz. Powrócił na Suwalszczyznę w marcu 1950 roku na wieść o aresztowaniu brata Henryka. Po powrocie został poinformowany o tym, że jest poszukiwany, w związku z czym zaczął się ukrywać. W kwietniu 1950 r. dołączył do oddziału partyzanckiego Piotra Burdyna (ps. Edward, Kabel, Mroźny) i Jana Sadowskiego ps. Blady, Komar, a w maju tego roku został dowódcą patrolu i zastępcą Burdyna. 20 lipca 1950 roku stoczył we wsi Płociczno bitwę z grupą operacyjną UB, MO i KBW, w której został ciężko ranny (rana głowy, przestrzelone ramię). Został ujęty w stodole we wsi Kukówko.
Po aresztowaniu został poddany trwającemu prawie dwa lata śledztwu prowadzonemu przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Suwałkach i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białymstoku. W czasie śledztwa był torturowany i szykanowany (m.in. nie udzielono mu pomocy medycznej, nie pozwalano się umyć, zakażono celowo wszawicą). Akt oskarżenia został sporządzony przez chor. Józefa Kierzka z PUBP w Suwałkach i zatwierdzony przez prokuratora por. Ryszarda Domańskiego z Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Białymstoku.