W obrazie z Prado aniołowie rozpościerają nad Chrystusem czerwoną szatę tworząc w ten sposób linię podziału pomiędzy niebem a ziemią oddzielając Jezusa od Ojca Niebieskiego. Tym razem El Greko rezygnuje z takiego podziału na rzecz spójności wydarzenia jakim jest cud chrztu przybliżający człowieka do Boga. Anioł w zielonej szacie ze wzniesionymi dłońmi podkreślającymi spiralny kierunek wznoszenia się, został przeniesiony na lewą stronę a przestrzeń pomiędzy głównymi postaciami wypełnia anielska postać chłopca w czerwonej szacie. Pomiędzy nim a Chrystusem nawiązuje się niema rozmowa, ich wzrok spotyka się; na twarzy Jezusa widać zgodę na przyjęcie ciężaru przyszłych wydarzeń.
Pond ich głowami El Greco ponownie umieszcza gołębicę a powyżej siedzi Bóg Ojciec. Tym razem nie został on przedstawiony frontalnie jako nieruchomy król niebios, ale zajmuje miejsce nieco z prawej strony, z profilu, jakby robił miejsce dla swojego syna. Gdy ten zajmie je będzie jego odbiciem; Ojciec i Syn staną się jednym ciałem. Lewa ręka Boga Ojca spoczywa na kuli przypominającej