W nocy z 2 na 3 maja 1921 roku, w ramach akcji „Mosty”, która dała początek III powstaniu śląskiemu, pięcioosobowy oddział grupy dywersyjnej Wawelberga pod dowództwem pchor. Józefa Sibera, dysponujący 100 kg melinitu, podłożył pod most ładunki wybuchowe. Mostu mieli strzec włoscy żołnierze, jednak o godz. 2:30, kiedy dotarli do niego Polacy, był on pusty. O godz. 2:55 nastąpił wybuch, który uszkodził most, jednak go nie zawalił. Nie jest znany dokładny bilans zniszczeń, ale most w krótkim czasie udało się naprawić i przywrócić do funkcjonowania. Wysadzenie go miało zapobiec przerzucaniu na tereny objęte III powstaniem śląskim niemieckiego wojska i bojówek, które skoncentrowane były w Prudniku. Część oddziału powstańców została złapana w Głubczycach, jednak z braku dowodów zostali oni wypuszczeni.

Po II wojnie światowej most znalazł się na terytorium Polski i przeszedł pod zarząd PKP. Ruch pasażerski prowadzony był na linii kolejowej między Racławicami Śląskimi i Głubczycami do 3 kwietnia 2000 roku, ruch towarowy zawieszono w czerwcu 2006 roku. Odtąd most był użytkowany już tylko okazjonalnie, choć znajduje się w dobrym stanie technicznym.